15/06/2026
🌿 Czarny bez — dar lasu, który kwitnie właśnie teraz!
W czerwcu kremowobiałe baldachy czarnego bzu (Sambucus nigra) rozświetlają zarośla, płoty i leśne skraje. Intensywny, miodowo-ziołowy zapach unosi się w powietrzu i jest jednym z tych zapachów, które zapamiętujesz na długo. Jeśli spacerujesz po Mazurach i czujesz coś słodkiego — to właśnie on.
Czarny bez to jedna z roślin, które od wieków słyną z właściwości prozdrowotnych. My znamy go przede wszystkim z dżemów, syropów i domowych kuracji na przeziębienie.
Co kryje się w kwiatach?
Zawierają one sole mineralne — cynk, potas, fosfor, wapń i magnez — a także garbniki, flawonoidy, polifenole i witaminy, głównie C i z grupy B. Związki flawonoidowe odpowiedzialne są m.in. za właściwości przeciwwirusowe — hamują namnażanie się wirusów grypy. To piękny przykład tego, jak mądrość natury i nowoczesna nauka mówią tym samym głosem.
Ważna uwaga dla zbieraczy 🌿
Wszystkie części bzu zawierają toksyczną substancję — sambunigrynę — która rozkłada się pod wpływem obróbki termicznej i suszenia. Po zagotowaniu lub wysuszeniu trujące glikozydy ulatniają się. Dlatego zawsze przetwarzamy — nigdy nie jemy kwiatów ani owoców na surowo.
❗️Zbieraj baldachy z dala od dróg, w słoneczny dzień, najlepiej do południa — wtedy aromat jest najsilniejszy. Unikaj roślin rosnących przy ruchliwych szlakach czy w miejscach zanieczyszczonych.
Czerwiec to dobry moment. Za kilka tygodni kwiaty opadną, a bez zacznie zawiązywać owoce. Zbierz, ususz lub zrób syrop — i zamknij lato w słoiku.