17/10/2025
Kontynuując temat, który pojawił się wczoraj na story, dzisiaj kilka słów o propolisie.
Propolis, zwany też kitem pszczelim, to coś w rodzaju, pozwolę sobie na uproszczenie, uszczelniacza i naturalnego antybiotyku w jednym.
Pszczoły zbierają żywice z drzew i mieszają je z woskiem i enzymami, w efekcie czego powstaje lepka, bardzo aromatyczna substancja, która uszczelnia i chroni ul przed bakteriami, wirusami i grzybami.
Z naukowego punktu widzenia propolis to prawdziwa kopalnia zdrowych substancji – zawiera ponad 300 aktywnych związków, głównie flawonoidy, kwasy fenolowe i estry, które wykazują działanie antybakteryjne, przeciwzapalne i przeciwutleniające.
Badania potwierdzają, że propolis wspiera odporność, przyspiesza gojenie ran i działa ochronnie na układ oddechowy.
Najwięcej propolisu pszczoły gromadzą pod koniec sezonu, by przygotować ule na zimę. Wtrącę trochę prywaty, UWIELBIAM gdy ule zaczynają pachnieć tylko nim :-)
Spożycie propolisu prosto z ula jest nie tylko trudne, ale i niewskazane, ponieważ jest to forma trudna do przyswojenia, przez co nie uwalniamy prawdziwego jego potencjału. My proponujemy Wam miód z propolisem, w którym w kremową konsystencję miodu połączyliśmy z ekstraktem propolisu ( to ważne, bo dodaliśmy tylko to co najważniejsze, usuwając wosk i zanieczyszczenia) :)