02/02/2024
🥛Białko roślinne🌱💪
Białko roślinne jest skierowane do wszystkich aktywnych osób, nie tylko wegan i wegetarian. Polecamy je tak bardzo bardzo, ponieważ jest czyste. Nie zawiera: regulatorów kwasowości, sztucznych aromatów, substancji zagęszczających, emulgatorów, substancji słodzących, barwników i innych „ulepszaczy”, które nam szkodzą, a którymi napakowane są te popularne, wszędzie dostępne białka serwatkowe.
W kwietniu minie rok od rozpoczęcia suplementacji przez nas białka roślinnego. Wcześniej używaliśmy popularnych, serwatkowych od dużych, rozreklamowanych producentów odżywek dla sportowców. Super kampanie, opisy, kolorowe, efektowne etykiety, współpraca ze sportowcami. No i te smaki: truskawka, wanilia, czekolada, ciastko i wiele innych. Jakie słodziutkie, jakie smaczne i jak …. naładowane chemią. Nie wyobrażam sobie powrotu do nich.
Zdecydowaliśmy się na zmianę białka na roślinne, ponieważ już praktycznie każda rzecz którą spożywaliśmy była naturalna/eko i zostało tylko spróbować białka roślinnego o czystym składzie. Pierwsze szejki były...fuuj, niesmaczne. ALE, ale po pierwszych również poczuliśmy różnicę w regeneracji mięśni i istotny fakt – organizm również domagał się tego roślinnego. Nieważne było, że tamto kusiło smakiem, a smak zdrowego nie zachęcał. Organizm podpowiadał, żeby sięgać po to nowe i tak już zostało. Dużo lepsze samopoczucie, większa lekkość na treningach i lepiej zregenerowane mięśnie oraz stawy. Mateusz od razu to poczuł.
Pozostała tylko kwestia smaku. Na szczęście są takie dobrocie jak miód czy owoce i voilà – nie dość, że mamy już smaczniutkie białko to jeszcze wzbogacone dodatkowymi węglowodanami i witaminami.
Ciężko znaleźć argumenty, które nie będą przemawiały za białkiem roślinnym. Cena – roślinne, jakość – roślinne, skład – roślinne, efekty – roślinne, zdrowie – roślinne, łatwość przygotowania – nieroślinne. Przygotowanie to jedyny minus białka roślinnego, ponieważ trzeba dać miód, owoce i porządnie wymieszać, koniecznie blenderem, gdyż nie rozpuszcza się ono tak łatwo. Mówimy to trochę z ironią, bo to przygotowanie trwa aż minutę ;)
Na rynku istnieją białka z grochu, ryżu, konopii, mixy, w różnych proporcjach - od 50-80% białka. U nas zagościło białko z grochu 80 %. Robimy co jakiś czas przerwę na jedną paczkę mixa 70%, żeby trochę odzwyczaić się od tamtego i powrót.
Kto jeszcze nie suplementuje białka roślinnego zachęcamy do zmiany. To kolejna okazja do wprowadzenia zdrowego produktu. Kolejny krok w drodze do zdrowego odżywiania, zdrowego ciała i zdrowego ducha. W tym przypadku to również oszczędność, ponieważ za białko serwatkowe, które przynosi jakieś efekty trzeba zapłacić trzy razy więcej, a i tak nie otrzymamy takich efektów i czystego składu jak w przypadku roślinnego.
Na zdrowie 😊
https://hurranatura.pl/