28/05/2026
Wołowinie Black Angus się nie odmawia.
Zwłaszcza że — umówmy się — nie samym Parmigiano człowiek żyje. 😉
Na desce spotkały się dziś trzy włoskie charaktery: delikatnie wędzony Black Angus Affumicato od Bernardini Gastone, klasyczny Parmigiano Reggiano DOP 36 miesięcy i kilka kropel Riserva di Famiglia od Acetaia Sereni.
Black Angus to wołowina ceniona za piękną marmurkowatość — te jasne, delikatne przerosty tłuszczu, które widać w przekroju i które dają mięsu głębię, soczystość i elegancki smak.
Tutaj występuje w wersji delikatnie wędzonej, cienko krojonej, stworzonej wręcz do deski degustacyjnej.
Niby prosto: mięso, ser, balsamico.
A jednak właśnie w takich połączeniach Włosi potrafią zrobić największe zamieszanie przy stole.
Black Angus daje głębię i lekką dymną nutę. Parmigiano dorzuca kruchość, ziarnistość i ten smak, którego nie trzeba nikomu długo tłumaczyć. A Riserva di Famiglia pięknie spina całość — gęsta, aksamitna, słodko-kwaśna, idealna do sera i wędlin.
Tak wygląda u nas szybka podróż do Włoch bez walizki.
Wystarczy deska, dobry nóż i odrobina apetytu. 🇮🇹
🇮🇹 Salumeria Dario — włoskie rzemiosło, które smakuje jak podróż.
📍 Połczyńska 1, Koszalin
🌐 https://salumeriadario.pl/