22/02/2021
Kochani, nawet nie wiem jak zacząć. Chyba po prostu - muszę się pożegnać. Zamykam kawiarnię Moje Kafe... To bardzo ciężka decyzja. Trzy lata spędzone z Wami, możliwość rozmów, poznania tylu niesamowitych osób - piękne wspomnienia. Myślałam, że do tego nie dojdzie - Moje Kafe tak mocno wbiło nam się wszystkim w serca. Ale niestety nie damy już dłużej rady. Nie wiadomo kiedy rząd w pełni otworzy gastronomię, a jeśli już, to czy znów za chwilę jej nie zamknie. Gdyby chociaż był jakiś promyk nadziei, a tu niestety perspektywy coraz gorsze. Nie możemy czekać w nieskończoność, kończy się nadzieja, nie możemy trzymać zespołu w niepewności - nadszedł czas na kolejny krok. Zamykam kawiarnię, ale nie martwcie się Kochani. Po pierwsze - marzy mi się, że miejsce w Centrum Kultury przejmie ktoś, kto poprowadzi dalej kawiarnię, ktoś kto uroczy Was równie pyszną kawą i cudnymi wypiekami. Po drugie - marzenie o kawiarni zostaje w moim sercu i mam nadzieję, że znów się ziści, pewnie w innym miejscu, na pewno w normalniejszych czasach... Nie znikam, bo przecież Moje Smaki działają dalej. Z ogromną przyjemnością robię obiady dla dzieci ze szkoły w Koziegłowach i Kicinie. Catering również działa normalnie. Stęsknionych za dakłasem, brownie, sernikami czy tartami wytrawnymi zapraszam do kontaktu - nadal gotuję, nadal piekę. Przede wszystkim nadal wierzę, że to wszystko ma jakiś większy sens, że te zmiany są po coś, że jeszcze się spotkamy...
Iza Malik