23/02/2026
Rozpisują się o nas szanowani blogerzy 😎
Witam. Tę niedzielną wrzutę muszę, proszę Państwa, zacząć od oczywistości najbardziej oczywistej z oczywistych, ale i takowe warto sobie na głos co jakiś czas powiedzieć. Rodzina i Przyjaciele to jest Esencja, Podstawa i Najlepsze Lekarstwo.
W piątek jechałem do Krosna w wisielczym nastroju, po tygodniu, w którym miałem ochotę "wziąć sznur i strzelić sobie w łeb z pistoletu". W weekend z kolei de facto świętowałem/nadrabiałem trzy urodziny Najważniejszych Osób i właśnie dzięki spotkaniom, bliskości i rozmowom dziś jestem w dalce lepszej formie i ze spokojem szykuję się do kolejnego tygodnia pracy. Dziękuję!
Moja wizyta w rodzinnym mieście pozwoliła mi także odwiedzić lokal DobryBro - to nowe/stare miejsce na mapie Krosna. Stare, bo sklep ów działał przez kilka lat przy ul. Lwowskiej; nowe - bo w odświeżonej odsłonie pojawił się przy ul. Grodzkiej, niedaleko "Katolika", ale i I LO, czyli Kopernika, mojej, yyy, alma mater (choć o szkołach średnich to się chyba tak nie mówi...). Obecnie miejscówka prowadzona przez Łukasza i Polę to nie tylko sklep z krafcikiem i czeskimi piwami, ale też swego rodzaju multitap, w którym można posiadzieć i spróbować również piw lanych. Te zresztą można także w trybie "z beczki do buteleczki" kupić na wynos.
Na półkach oczywiście wszystko, co w krafcie najważniejsze (w tym, najak, BRO), ale również sporo browarów z Podkarpacia, trudniej dostępnych w innych miastach, że wspomnę Pogórza, Challenger, Lasowiaka, Duklę czy Świętosława Dębickiego.
Bardzo jestem kontent, że DobryBro pojawił się na mapie Najlepszego Miasta Świata i cieszę się, że wreszcie będę miał gdzie wyjść na dobre piwo ze znajomymi.
Ekipie życzę powodzenia, a Ziomalom z Krosna i okolic polecam częste wizyty!