05/05/2026
Spójrzcie na tego dziada na zdjęciu, to Benek. Benek jest dobrą duszą pasieki, jedną z wielu. Widać go czasem na zdjęciach, widać go czasem na naszych wyjazdach. A to, co zrobił ostatnio - zasługuje na post w SoMe. Niech instagramuś, fejsbuczek i telegazeta będą pełne opisu tego chwalebnego czynu.
Rzadko wywozimy pszczoły na turystykę kulinarną. Ale tak się stało, że w jednej z naszych lokalizacji, zabrakło rzepaku. A zamówienia już spływają. I trzeba było pszczele domki przetransportować tu i ówdzie. Benek dostał bluzę pszczelarską, wiecie - tą z kapeluszem i czarną pogrzebową zasłonką 😉 i nosił pszczoły! 💪🤘💪🤘💪🤘
A to ciężkie jest, nieporęczne fhooj i w dodatku jest ryzyko pożądlenia. Pszczoły są pozamykane, ule pospinane pasami, ale jeśli ul się rozszczelni... Trzeba szybko biegać. Pszczoły nocą nie są pokojowo nastawione. Wszelakie niewygody, jak i zagrożenia nie zrobiły na Benku większego wrażenia. A może zrobiły, ale nie dał po sobie nic poznać. Taki z niego Benek.
Psze państwa, tu się należą oklaski, ach oklaski!
Dziękujemy, że jecie miód i nam kibicujecie 🖤💛