13/04/2025
Dereń jadalny. Latem z jego owoców powstaje pyszna nalewka 🍷, a wczesną wiosną dostarcza pyłku pszczołom 🐝 i obok przebiśniegów i krokusów stanowi pierwszą ozdobę ogrodów.
Kiedyś spotykany głównie we dworach szlacheckich dokąd sprowadzany był z terenów Podola, gdzie występuje naturalnie. Przodek tego derenia również rósł we dworze, konkretnie w Białej Wielkiej, skąd sadzonki pozyskiwali po wojnie okoliczni mieszkańcy. Mój Dziadek 👨🦳 z kolei dostał małą sadzonkę od zaprzyjaźnionego stolarza 🪚. Była w kiepskiej kondycji 🤕, bo rosła akurat na przejeździe 🚗. Udało się ją jednak odratować i dziś po 2️⃣0️⃣ latach, choć Dziadka nie ma już wśród nas, posadzone przez niego drzewo jest już sporą rośliną i cieszy potomnych.
Taka już specyfika drzew, że sadzimy je głównie z myślą o przyszłych pokoleniach 👶. Ja mieszkam w lesie 🌲🌳, który posadził mój pradziadek 👴, a dziś sam sadzę drzewa z myślą o swoich wnukach. Raczej nie będzie mi dane zobaczyć ich w pełnej okazałości, dlatego ważne jest aby zachować ciągłość nasadzeń przez pokolenia 👨👩👧👦. Na razie posadziłem kilkaset drzew i ciągle się nie zatrzymuję‼️