Bio Farma "Gertruda"

Bio Farma  "Gertruda" Z troski o zdrowie nasze i naszych dzieci postanowiliśmy być niezależni pod względem warzyw i ow

Adres

Kąty 13
Mikołow
43-190

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bio Farma "Gertruda" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Jak zaczęła się nasza “przygoda” z bio uprawą;)

Latami dojrzewaliśmy do decyzji o założeniu własnego ogródka. Ale wiecznie nie było czasu, nie było „tego momentu” itd. Słowem wymówka zawsze się znalazła ;) Jednak coraz większą świadomość tego czym są zwykłe „kupne” warzywa (a raczej ile jest w nich jeszcze warzywa w chemii) podsycił 2 lata temu okoliczny, nieco „większy” rolnik którego poprosiliśmy pewnego razu o skoszenie nam zarośniętego pola. W luźnej rozmowie stwierdził, że ilość przeróżnej chemii jaką musi on wysypać na rośliny jest tak ogromna że on nie spożywa…własnej mąki bo się boi ! Stwierdził że inna uprawa jest już po prostu nie możliwa bo kosztami przegrałby natychmiast z każdym innym rolnikiem. Ta szokująca jego opowieść zaprowadziła nas do większych poszukiwań na ten temat. Po tygodniach czytania odechciało nam się jeść warzywa. A jesteśmy wegetarianami ! Co prawda spożywamy nabiał, ryby i owoce morza, ale na tym koniec. Trzeba było coś z tym zrobić. Czas zakasać rękawy i zabrać się w końcu do tworzenia własnego ogródka :) Od samego początku założenie: Absolutnie żadnej chemii! Nawożenie tylko obornik, kompost i gnojówka z pokrzyw (nie, nic tak okrutnie nie śmierdzi jak ona ;D ) Jedno jest pewne: Tak, to jest ciężka praca. I pochłania masę czasu. Ale TEN smak w połączeniu ze świadomością że jemy PRAWDZIWE warzywa/owoce bez żadnej chemii wynagradza wszystko ! Po zeszłorocznych sukcesach postanowiliśmy ogród nieco rozbudować. I tak powstał ogródek na tyle duży, żeby można było dzielić się naszymi plonami z innymi.

Nie będzie to nigdy produkcja wszystkiego cały czas. Robimy to tak jakby tylko dla nas: Co w danym czasie wyrośnie i jest więcej niż sami damy radę zjeść odsprzedajemy. Jeśli będzie coś dostępne to będziemy dawali znać ogłaszając to na naszym fb. Zakupu będzie można dokonać w Rybołówce, miejscu oddalonym od nas całe 100 metrów :) Jednak uprzedzamy: jeśli ktoś liczy na ceny poniżej “marketowych” to może się mocno rozczarować. Przy dalszych wątpliwościach zapraszamy na plewienie. Po jednym dniu wszystko stanie się jasne skąd „takie ceny” ;) Jednak zapewniamy: kupując coś od nas nabywasz najprawdziwsze ekologiczne warzywa które przenigdy nie widziały nawet grama chemii !