Miód i produkty pszczele z rodzinnego gospodarstwa pasiecznego. Nasze skarby z ula wyjdą Ci na zdrowie!! www.miodymorawskich.pl
05/09/2024
UWAGA kradzież!
Drodzy Przyjaciele
Mamy ważną wiadomość!
Zapraszamy na nasz nowy profil Pasieka Morawskich i Ekomiody
Niestety to konto zostało skradzione 😔, ale nie poddamy się – ruszamy z NOWYM profilem! 🌼
Pasieka Morawskich i Ekomiody
Zapraszamy Was do polubienia naszej nowej strony, gdzie nadal będziemy dzielić się z Wami:
🍯 Fascynującymi ciekawostkami o pszczołach,
🍯 Zaskakującymi faktami z życia pasieki,
🍯 Relacjami prosto z ula,
🍯 Zobaczycie, jak wygląda codzienność pszczelarzy!
Dlaczego warto zostać z nami?
🌻 Dowiecie się, jak pszczoły wpływają na środowisko,
🌻 Będziemy dalej wspierać edukację o roli pszczół w ekosystemie,
🌻 Nie zabraknie wyjątkowych zdjęć i filmów z naszej pasieki,
🌻 Jako pierwsi poznacie nowości 😉
Dołączcie do naszej pszczelej rodziny na nowym profilu 🐝 i kliknijcie „Lubię to”! Pasieka Morawskich i Ekomiody
Dzięki Waszemu wsparciu możemy dalej szerzyć wiedzę i miłość do tych niesamowitych stworzeń. 💛
Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ekomiody i Pasieka Morawskich umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Skontaktuj Się Z Firmę
Wyślij wiadomość do Ekomiody i Pasieka Morawskich:
Swoją pasiekę założyłem mając czternaście lat. Moim mentorem był doświadczony pszczelarz, który wraz z żoną prowadził pasiekę liczącą w czasach swojej największej świetności przeszło 300 rodzin pszczelich. Pomagając mu w przeróżnych pracach pasiecznych zdobywałem wiedzę praktyczną, potrzebną do samodzielnego zajmowania się pszczołami. Mój nauczyciel nie szczędził mi rad, wskazówek jak i pomocy w kompletowaniu wyposażenia pasieki, zarówno przed jak i na początku mojego pszczelarzenia. Dzięki niemu, już od samego początku, moja mała pasieka była prowadzona zgodnie ze wszystkimi prawidłami sztuki.
Przygodę z pszczołami rozpocząłem od czterech uli. Świetna kondycja pszczół, które otrzymałem jesienią oraz bardzo dobre zbiory miodu pszczelego w roku następnym, spowodowały, że zwróciły się koszty zakupu pasieki. Tak obiecujące początki dodały mi entuzjazmu. Postanowiłem rozbudować pasiekę i już po dwóch latach zazimowałem trzydzieści pszczelich rodzin. Sytuacja ekonomiczna panująca wokół pszczelarstwa, jak również obowiązki związane początkowo ze szkołą, później ze studiami, nie pozwoliły na dalszą rozbudowę pasieki. Nie ma jednak tego złego, co by nie wyszło na dobre. Przy takiej liczbie rodzin byłem w stanie wszystkiego dokładnie doglądnąć tak, aby pasieka stała na najwyższym poziomie.
Od początku korzystam z uli wielokorpusowych opracowanych przez dr Wandę Ostrowską. Jest to nowoczesny system ula pozwalający optymalnie wykorzystać pracę pszczół i pszczelarza. Prowadzę gospodarkę wędrowną. Polega ona na tym, że przewożę pszczoły na następujące po sobie pożytki. Pozwala to z jednej strony uzyskać duże ilości miodu różnych odmian, a z drugiej strony stymuluje rozwój rodzin pszczelich. Od początku zajmowałem się hodowlą matek pszczelich na własne potrzeby. Początkowo robiłem to bardzo prymitywnymi metodami, stopniowo zdobywając doświadczenie, aby w końcu móc pochwalić się fachowymi umiejętnościami w tym zakresie. Zdobyte umiejętności przydały się w momencie, gdy rozpocząłem profesjonalną produkcję odkładów na zamówienie Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy.
Mimo posiadanego tytułu mistrza pszczelarskiego, wieloletniego doświadczenia w pracy z pszczołami i tego, że już sam zaczynam wprowadzać młodych adeptów w tajniki sztuki pszczelarskiej, wiem, ile jeszcze muszę się nauczyć. Pszczoły pokazują mi, jak przyroda potrafi być piękna, a zarazem tajemnicza i nieprzewidywalna. Te małe owady uczą mnie pokory oraz szacunku do otaczającego mnie świata – i za to jestem im wdzięczny.