Palowicki Ogród

Palowicki Ogród Głównym owocem, jaki oferuję jest borówka amerykańska, a w zależności od pory roku i urodzaju

KulinarnieDrożdżówka z musem z pigwowca i jabłekPojawił się u nas w ofercie mus pigwowca z jabłkiem, jest to mus dość kw...
19/10/2025

Kulinarnie

Drożdżówka z musem z pigwowca i jabłek

Pojawił się u nas w ofercie mus pigwowca z jabłkiem, jest to mus dość kwaśny- pigwowca jest w nim około 80%, 20% jabłek. Możecie go użyć do naleśników, racuchów, innych deserów, jako dodatek jogurtów, do ciast i drożdżówek, niektórym z tych którzy już zakupili obiecałem fajny przepis który macie poniżej

Do ciasta potrzebujecie:

mleko 250 ml
cukier 100g
drożdże 35g
mąka 520g
miękkie masło 100g
żółtka 3
szczypta soli
cukier waniliowy- opcjonalnie do smaku
Robicie sobie zaczyn z drożdży, mleka, odrobiny cukru i mąki, jak Wam zacznie rosnąć mieszacie z resztą składników i pozostawiacie do wyrośnięcia.
W tym czasie przygotowujecie kruszonkę
mieszacie 150 g mąki
100g zimnego masła
100g cukru
Mieszacie i gotowe, teraz wracacie do ciasta,
Jak wam ciasto podwoi objętość (czas zależy od temperatury w jakiej trzymacie ten mix) dzielicie na części, pozwalacie wyrosnąć jeszcze trochę i formujecie co chcecie, rogaliki, rolady, bułeczki, co się Wam podoba nadziewając uprzednio musem ciasto. Smarujecie roztrzepanym białkiem to co uformowaliście i posypujecie drożdżówki kruszonką. Znowu pozostawiacie do wyrośnięcia, tym razem już na blasze z papierem do pieczenia lub z silikonową matą, aż mniej więcej podwoi objętość, i pieczecie w piekarniku z grzaniem góra dół w temperaturze ok 180-190stopni. Można oczywiście na koniec podać posypane dodatkowo cukrem pudrem.

Wiadomości przedtargoweTen dzień musiał w końcu nadejść! Definitywnie i nieodwołalnie kończymy ten sezon, i jutro po raz...
16/10/2025

Wiadomości przedtargowe

Ten dzień musiał w końcu nadejść!
Definitywnie i nieodwołalnie kończymy ten sezon, i jutro po raz ostatni pojawiamy się na gliwickim Targu na Zielonym. Z jednej strony się cieszę, zajechany już jestem, nie ma już ani sił, ani chęci. A trzeba będzie jeszcze trochę mocy z siebie wykrzesać, bo powoli kończy się sprzedaż, ale jeszcze nie kończy się praca w ogrodzie.
Na jutro przygotowałem dla Was trochę nowości, szerzej o tym będzie później a na razie tylko zaanonsuję-
będzie dżem z pigwy z imbirem,
dżem z pigwowca
oraz mus z pigwowca i jabłek- jak widzicie i pigwa i pigwowiec całkiem nieźle obrodziły.
Będą też fajne dynie, również w mniejszych kawałkach
czosnek- to dobry moment żeby zrobić sobie mały zapas na zimę
jarmuż
może ze dwa pęczki buraka liściowego
może nieco szczawiu
będzie trochę pigwy i pigwowca
trochę ziół
no i przetwory te co zawsze, szczególnie polecam niepasteryzowany sok z pigwowca, ostatnio mi brakło, ale teraz będę miał wystarczającą ilość.
Niestety octów na razie nie ma.
Miło mi będzie widzieć się z Państwem po raz ostatni w Gliwicach, wiem że będzie mi brakować targowej atmosfery.
Zapraszam na nasze stoisko

Jesień pewnie wielu kojarzy się z dyniami, a najlepsze dynie powinny się kojarzyć z Palowickim Ogrodem, chyba trochę nie...
15/10/2025

Jesień pewnie wielu kojarzy się z dyniami, a najlepsze dynie powinny się kojarzyć z Palowickim Ogrodem, chyba trochę nieskromnie wyszło, ale co tam..
Wciąż mamy trochę muscatów i piżmowych, to są moim zdaniem najlepsze, i najbardziej uniwersalne w kuchni dynie. Nie piszę tak bo akurat takie mam, po prostu takie wysiewam, bo są w mojej opinii najlepsze, a skoro polecam Wam te dynie, to przy okazji podrzucam przepis na dyniowy sernik. No to lecimy.

żeby zrobić sernik jak na zdjęciu potrzebujecie:

dynia 500g- tu bym użył piżmowej, zresztą do wszystkich deserów bym ją polecił
sok z pigwowca, ewentualnie z cytryny, do smaku, nasz sok z pigwowca jest słodki, jeśli byście użyli cytryny to dodajcie nieco cukru
20g żelatyny
80-100g wody
350g twarogu
150g śmietany lub jogurtu naturalnego
50g cukru
cukier waniliowy do smaku
20g żelatyny80-100g wody.
A teraz wykonanie, potrzebujecie puree z dyni, które wymieszacie z sokiem z pigwowca i rozpuszczoną żelatyną
Taki sam mix robicie z twarogu i śmietany lub jogurtu, również mieszacie go z rozpuszczoną podgrzaną żelatyną.
Efekt wielu warstw powstaje przez wylewanie, np. do miski lub dowolnego, okrągłego naczynia na przemian tych dwóch mixów, lejecie na środek jeden, na jego środek drugi, znów na środek pierwszy, i znów drugi, i tak w kółko. Im więcej warstw tym lepiej to później wygląda. Po stężeniu żelatyny miskę czy co tam użyliście wkładacie na moment do ciepłej wody i wykładacie sernik np na tależ. Smacznego!!!
Gdybyście nie przepadali za sernikiem, to w przepisach macie naprawdę sporo innych przepisów na dynie, żebyście nie musieli klikać to wklejam tu

Dynia
ciasto
https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0RodDpg56BvDrdhpSRR6bgyi8GWATDNoWVUirSx2sRAHQFLvCVADYLb7jtEUAd4rUl
gulasz
https://www.facebook.com/.../pfbid0Pk9d2xPeZ38rt19nTEbsrg...
mini tarty
https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0JBMbfGjJRHwFX6Ko4atm6AxhxXwkUomN3K1817sceaJ6ziPEQxFxjwgaqBHPyRZ1l
deser- mus https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0gNpTKHuratJrpEvN6PhfEZtVHnUWLJ1qFkLhK3xNUQyJySNq1vSkuZJi1t2stZG3l
deser
https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0w8pH1GgJ6Wu6dR7MFr9KebxcG4Qu6Q2Hi1BMY1WjT1cH9dZhWLujg1gEYamQyLiKl
pasztet
https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0wXctFsSA9VH1whCb2xDzmpzocsg4W8sbX4faSnBGNTA5u8Za89Ew6qnNLxTM4diel
omlet https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid023RkgFypNPVTrCB7UbHL3EAUSL2ofATgw7LeJn5CsTV1TWhuohzNbRc9xTChTao7El
bułki https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0g7ViM1rh5mLbAzV9tTGBGsg1AWoXtmtPCvPZSrQbFtdFRdvzxf99Pn1GdyUj1Kful
pierogi https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid026vEFyj6Xary5xd8yQixUs5GtMRtVhZrwk2H5xtnFvwV8yhQeDFgavP38B2yEL98Bl
pasztet
https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0gBaQQwmaZButYgHvw2NhoGmbGtWTBogBRNEh9t75uk3HHUYNTdYNG1AmmdC3md38l
zupa https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid02UqDYVcLjntZwjoVmjpZeAbyQzJRndPwKMNBz7G9V4EJ3dXezHqs6sGWtehMcmmKbl
makaron https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0wNPvtioUoWdkwvcAsNVTB1gbo76z4tLXPWzpyBJrU6Eu4cBmMHxU5cppqrqdvjJl
placki https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid0mNr6fg6YobXQS1SuwMDwzhSZtYwVLyDDkSeMrJpsRkVffM2Zo7tkg9hJrpVnf237l
risotto https://www.facebook.com/MarekSzczepanekPalowice/posts/pfbid02Bx3CqFkLBtJfXUk9FL5WifQ3YUVottdikGiChAnemA4yX3yc5JogZf25KoYWn3P9l

14/10/2025

Informacja techniczna
Jutro można u mnie dostać sok z pigwowca niepasteryzowany. Jeśli ktoś byłby chętny, to poproszę o informację, w razie czego mogę też przetrzymać dzień czy dwa.

Gdzie te warzywa i owoce?Wiele osób pyta ostatnio gdzie te pomidory, cukinie, mini kiwi, pesto???Miały być, a nie ma.. t...
13/10/2025

Gdzie te warzywa i owoce?
Wiele osób pyta ostatnio gdzie te pomidory, cukinie, mini kiwi, pesto???
Miały być, a nie ma.. tyle że był przymrozek, a w zasadzie mróz -4 stopnie, którego na początku października zasadniczo też miało nie być, a był. Mieszkam w takim miejscu, gdzie zazwyczaj jest zimniej niż nawet kilka, kilkanaście kilometrów dalej, i taka właśnie sytuacja niedawno zaistniała. Dwadzieścia kilometrów dalej było np. około zera, minus jeden, niby niewielka różnica, ale tak naprawdę to różnica między mieć, a stracić. W mediach pojawił się temat plantatorów papryk i ich lamenty, ale ucierpiało wiele osób, i nie tylko tych uprawiających paprykę. Oczywiście część roślin dało się zabezpieczyć, ale wszystkiego zrobić się nie da, niestety mamy tylko po dwie ręce. A jak wygląda ogrodowy krajobraz po takiej mroźnej nocy możecie zobaczyć na zdjęciach. Na niektóre dobra w tym sezonie już Was nie zaproszę, ale cały czas mamy przetwory, jarmuż, czosnek, buraka liściowego, i dynie (zdążyłem zebrać przed mrozem), pigwę, pigwowca, tak że asortyment nie jest duży, ale wciąż zapraszamy.

Wiadomości przedtargowe cd.Mam ostatnie pół kilograma mrożonej jeżyny, jeśli by ktoś był chętny, to poproszę o wiadomość...
10/10/2025

Wiadomości przedtargowe cd.
Mam ostatnie pół kilograma mrożonej jeżyny, jeśli by ktoś był chętny, to poproszę o wiadomość do 22.00 dzisiaj.
Poprosiłbym również nie kontaktować się ze mną przez messengera, z telefonu musiałem go usunąć a komputera nie uruchamiam codziennie, Poprosiłbym o kontakt telefoniczny.
Na zdjęciu pigwa, jak widać całkiem nieźle wygląda w tym sezonie.

Wiadomości przedtargowe i fajny przepis na pigwowcaW sobotę znowu będziemy na gliwickim Targu na Zielonym, tym razem alb...
08/10/2025

Wiadomości przedtargowe i fajny przepis na pigwowca

W sobotę znowu będziemy na gliwickim Targu na Zielonym, tym razem albo ostatni, albo przedostatni raz. Pewnie zastanawiacie się co ma wspólnego zdjęcie z sobotnią ofertą, ale zaraz do tego dojdziemy. Oferta będzie bardzo skromna. Mróz kilka dni temu skosił wszystkie dyniowate, pomidory, większość mini kiwi, większość ziół, dlatego w sobotę będą przeważały przetwory. Będą też dynie, cukinie i patisony które zdążyłem zerwać przed mrozem, jarmuż (jemu nawet -20 nie szkodzi), seler naciowy, burak liściowy, trochę ziół i czosnek. No i będą też pigwowce i pigwa. Pigwa po raz pierwszy w tym roku, jeśli szukacie do przetworów czy na nalewkę to już nie musicie kombinować. Pigwa tylko jako świeży owoc, pigwowiec natomiast jako świeży owoc, oraz jako soki pasteryzowane i niepasteryzowane
A teraz o co chodzi ze zdjęciem. Jak wiecie, jestem fanem pigwowca w każdej postaci. Jestem też fanem cydru. Cydru z pigwowca (a właściwie napoju cydropodobnego, bo cydr robi się z samego soku bez dodatku wody) Wam nie sprzedam z powodów oczywistych, ale podpowiem jak możecie zrobić go samemu.
Jedziemy więc po kolei. Zaopatrujecie się w pigwowca w najlepszym możliwym miejscu, przez skromność nie napiszę gdzie ;-), kupujecie sobie w sieci, np na allegro lub w jednym z branżowych sklepów internetowych (bimberek, malinowy nos, starowar i wiele innych) drożdże do cydru i pożywkę do drożdży. Jeśli nie macie, to może nie niezbędny ale bardzo przydatny będzie cukromierz. Jak widzicie na zdjęciu, ja używam beczek-pojemne, i dzieciak tak łatwo nie zrobi mi powodzi w domu. No i dużo łatwiej wrzucić/ usunąć owoce.
Teraz proporcje. na 60l beczkę używam 20-30 kg pigwowca. Jeśli chcecie, to można pigwowca pozbawić pestek, poplasterkować, zasypać cukrem i zrobić sobie dodatkowo sok- na 30 kg pigwowca 15 kg cukru- po zlaniu soku wciąż jest w nim na tyle smaku że wystarczy na porządny trunek. Cokolwiek zrobicie, dajecie poplasterkowane owoce do beczki/ balonu, lejecie wody, dodajecie cukru, powoli mierząc jego poziom cukromierzem. Cukromierz jest o wiele lepszy w użyciu niż przepisy, bo pokazuje Wam poziom cukru, nie ważne czy pigwowiec był słodki czy nie, istotna jest "słodkość" całego nastawu. Ja preferuję poziom około 15 blg. Dodajecie pożywkę do drożdży i drożdże. No i fermentujecie. Po ustaniu burzliwej fermentacji usuwacie owoce, przelewacie z powrotem do beczki i trzymacie jeszcze około 2 tygodni. Po tym czasie mierzycie poziom cukru. Powinien wskazywać 0-1 blg. Jeśli ma nieco więcej to trzymacie nastaw jeszcze trochę. W tym momencie Wasz cydropodobny napój jest wytrawny i nienagazowany. Jesli lubicie trunki nieco słodsze niż to co właśnie spróbowaliście to dosładzacie ksylitolem lub erytrolem. To akurat bardzo ważne, bo to cukry niefermentujące. Gdybyście użyli zwykłego cukru, to z dużym prawdopodobieństwem nadmiar dwutlenku węgla rozsadziłby Wam butelki. Zwykły cukier używacie natomiast jeśli chcecie cydr nagazować. 8-10g na litr. Butelki też są istotne. Ja używam krachli po piwie, można użyć zwykłych butelek po piwie, butelek po winie też używałem i nic mi nie rozsadziło. Generalnie te od piwa są najlepsze- mają nieco grubsze ścianki- właśnie po to żeby wytrzymywały podwyższone ciśnienie spowodowane dwutlenkiem węgla. Jeśli robicie wersje bez bąbelków to powyższe problemy Was nie dotyczą. Butelki odkładacie w chłodne miejsce- np. do piwnicy na kilka tygodni, a później już tylko delektujecie się...
W sieci można znaleźć opinie że taki cydr to przechowuje się maksimum kilka miesięcy, ale ja trzymam nawet rok i wciąż jest ok.
Mam nadzieję że wszystko jasno opisałem, jeśli nie, to pytajcie, doradzę co i jak, także jak zrobić z niego inne trunki.
Na targu pigwowca będę miał kilka kilogramów, jeślibyście chcieli przetestować mój przepis i zakupić więcej, to dajcie mi znać wcześniej, przywiozę. Oczywiście można też podjechać do nas bezpośrednio.

06/10/2025

Sok niepasteryzowany z pigwowca
Będzie dostępny od zaraz do jutrzejszego późnego popołudnia, jeśli byliby chętni to mogę go przytrzymać nieco dłużej. kolejna partia będzie robiona w czwartek wieczorem, i będzie dostępna do soboty rana. Zapraszam.

Mini kiwi- witaminowa bombaSkończyła się borówka, skończyła jeżyna, ale to nie znaczy że nie ma u nas świeżych owoców. A...
02/10/2025

Mini kiwi- witaminowa bomba
Skończyła się borówka, skończyła jeżyna, ale to nie znaczy że nie ma u nas świeżych owoców. Akurat teraz mamy np. mini kiwi- jeden z najzdrowszych owoców.
Owoce mini kiwi zawierają bardzo dużo witaminy C (do 340 mg100g), więcej z owoców rosnących w naszym klimacie ma tylko dzika róża i chyba głóg, a także witaminę A,E witaminy z grupy B, minerały takie jak potas, wapń, cynk, luteinę i wiele innych prozdrowotnych składników. To teraz najlepszy owoc, jaki możecie dać swoim dzieciom czy sobie, no i w dodatku bardzo smaczny.
Jeśli chcecie spróbować to zapraszam.
A oprócz mini kiwi w tym momencie mamy również
dynie
cukinie
patisony
jarmuż
buraki liściowe
czosnek
pigwę
pigwowca
zioła
pesto
sok z pigwowca
sok z jeżyn
sok z aronii
syrop z kwiatów bzu
sos z papryczek chilli
chutney dyniowy
Jeżyna mrożona- bardzo niewielka ilość
Jak nam mróz dziś nie zetnie, to będzie jeszcze mała ilość pomidorów koktajlowych i żółtej maliny

Dawid i Goliat?Czyli sok niepasteryzowany z pigwowca jutro i pojutrze.Miał być dziś inny temat, ale tak się jakoś złożył...
25/09/2025

Dawid i Goliat?
Czyli sok niepasteryzowany z pigwowca jutro i pojutrze.

Miał być dziś inny temat, ale tak się jakoś złożyło, że daliśmy radę zająć się pigwowcami, i kolejna partia owocu jest zasypana cukrem, a jutro będzie zlana, no i chętni na nią mile widziani!
A skąd ten biblijny tytuł? Może pamiętacie jak Wam kiedyś pisałem dokładnie jak taki sok powstaje, jakie daje proporcje owoców do cukru, ile z tego wycisnę soku. Nie będę się powtarzał, można w starych postach pogrzebać, istotne jest tylko to, że trochę na tym jednak zarabiam, i jeśli jesteście np. na emeryturze, macie nielimitowany czas wolny, to trochę taniej wychodzi kupić owoce i zrobić samemu. Oczywiście same owoce też mamy. No ale gdzie ta proca i spektakularna porażka Goliata?
Być może pamiętacie również, jak Wam kiedyś indziej pokazywałem na przykładzie Zelmera, co taki niepozorny pigwowiec potrafi ze sprzętem zrobić. W tym roku uszkodziłem pigwowcem kolejny, nieco już już poważniejszy sprzęt. Niedawno zakupiłem sprzęt jeszcze poważniejszy, większy i mocniejszy. Jeśli teraz ten mały, żółty kurdupel rozłoży na łopatki mojego Goliata, to przysięgam że więcej soku nie robię!
Oczywiście linijka powyżej, to żart :-) Tak się od tego uzależniłem, że choćbym miał nożem do wiosny kroić, to pokroję!
A Was zapraszam po soki, dokładna lista tego co jest oprócz soków jest w poprzednim poście.
Jeśli z jakiegoś powodu nie możecie by u nas jutro lub pojutrze, to nie ma problemu, akcję powtarzamy jeszcze kilkakrotnie, o czym będę pisał.

Przyszłość najbliższa i dywagacje rozmaite.Całkiem niedawno, przypadkiem przysłuchiwałem się rozmowie, w której sprzedaw...
24/09/2025

Przyszłość najbliższa i dywagacje rozmaite.

Całkiem niedawno, przypadkiem przysłuchiwałem się rozmowie, w której sprzedawca oferujący pomidory zwraca się do klienta pytającego jakie to pomidory mniej więcej tymi słowami "Ekologiczne? ciekaw jestem co ci ekologiczni robią, jak im choroba na tysiące krzaków przyjdzie, jacy oni wtedy ekologiczni są???"
Zaraz pokażę co robię ja, -ale i z drugiej strony patrząc, to w chyba nie całkiem dobrą stronę ten świat podąża, że każdy każdego o złe intencje podejrzewa. Druga rzecz, że niestety czasem całkiem słusznie, o czym szerzej napiszę w kolejnym poście.
A tymczasem jak to wygląda w Palowickim Ogrodzie- z około pięciuset krzaków pomidora trzyma się jako tako może połowa. Oczywiście kilka konkretnych chemicznych oprysków zrobionych jakiś czas temu mogło by takiej sytuacji zapobiec, a na pewno opóźnić ją w czasie, no ale jak widzicie nie u nas takie numery. Oczywiście pewnie są tacy, którzy kombinują żeby zarabiać jak najdłużej, ja już nie raz mówiłem- płacicie nieco więcej między innymi za moje ryzyko. Nie płaczę, nie narzekam, cieszę się z tego co się udało. A coś się przecież udało, i coś nawet jeszcze w ofercie jest.
Na teraz np. mamy jeszcze:

mini kiwi- o tym szerzej napiszę nieco później
pigwowca
czosnek
jarmuż
cukinię
dynie
buraka liściowego
zioła
przetwory-
sok z pigwowca
sok z jeżyn
sok z aronii
syrop z kwiatów bzu
sos z papryczek chill
chutney dyniowy
papryczki ostre
za kilka dni będzie jeszcze pesto
a w przyszłym tygodniu pigwy, nieco później sałaty
Jak się trochę obrobię to zajrzę do topinamburu, jeśli będzie więcej niż chciałbym ukisić to również zaoferuję.
Robią się też octy, ale to nieco dalsza przyszłość.
Reszta opisu pod zdjęciami

Wiadomości przedtargowePowoli, aczkolwiek nieubłaganie kończy się ten sezon, i nasza obecność na gliwickim Targu na Ziel...
18/09/2025

Wiadomości przedtargowe
Powoli, aczkolwiek nieubłaganie kończy się ten sezon, i nasza obecność na gliwickim Targu na Zielonym. Jesteśmy jutro, później dwa tygodnie przerwy, i jeszcze raz lub dwa, więc jeśli chcielibyście się zaopatrzyć w nasze produkty, to zapraszamy na nasze stoisko.

A tym razem, po raz pierwszy w tym roku, i pierwszy w ogóle debiutuje mini kiwi. Zdrowe, smaczne owoce aktinidii (to inna nazwa mini kiwi) godnie zastąpią teraz jeżynę.
Jeśli chodzi o świeżą jeżynę, to może będzie jakaś symboliczna ilość, a może przywiozę tylko nieco mrożonej. więc jeśli ktoś by jeszcze potrzebował, to zostało już naprawdę niewiele.
Pomidorów będzie już znacząco mniej niż ostatnio, tak samo jak cukinii, fasolki, patisonów. Dni są już wyraźnie krótsze i coraz wolniej wszystko dojrzewa.
Będą też jakieś dynie, jarmuż, buraki liściowe, sporo ziół, świeżutkie pesto i sporo przetworów- w tym świeżo zrobiony sok z pigwowca w wersji pasteryzowanej i niepasteryzowanej,- a jeśli już jesteśmy przy pigwowcu, to jeśli zdążę nazbierać, to będzie też trochę świeżego- na naleweczkę jak znalazł. Zadebiutuje w tym roku sos z papryczek chilli, poza tym będzie to, co zwykle.
Zapraszamy!

Adres

Zazdrosna 25
Palowice
44-246

Telefon

+48505817722

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Palowicki Ogród umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Palowicki Ogród:

Udostępnij

Kategoria