07/06/2026
Sadzę te kwiatki i sadzę, ale tak na prawdę chodzi nie tylko o to żebym urobiła się przy sadzeniu po pachy 😅
Chodzi przede wszystkim o to, żeby te kwiatki ściąć na bukiet i zabrać do domu. Do czego niebawem będę Was zapraszać. Bo inaczej żadna różnica czy zjedzą mi je te podle szkodniki - sarny, czy takie śliczne krówki.