26/03/2023
Moi drodzy chcialbym dzisiaj troche opowiedziec o drogim moim hobby , a mianowicie o kurkach nioskach . Mam ich 51 +1 koguta w tym 20 mlodych ktire lada dzien zaczna znosic jajka . Mieszkaja one w dwoch kurnikach , kazdy z wybiegiem gdzie sa koryta do jedzenia i popiol do suchej kapieli , sa tez tam gniazda do znoszenia jajek . Nikt ich nie przegania i zyja sobie jak rodzina , mowi sie ze jajka te sa od szczesliwych kurek , bo zyja sobie bezstresowo . Mam zasade , ze wszystkie dozywaja do konca w spokoju i nie zabijam ich , bo przestaly juz znosic jaj . Karmie je 4 razy dziennie - rano na wylecenie dostaja pszezyto aby zaspokoic glod po nocy puzniej okolo 9 gotuje im ziemniaki albo obierki do tego troche moczonego chleba aby sie nie kleilo i duzo zielonki glownie pokrojone liscie od kapusty troche marchwi lub burakow , wszystko to posypane otrebami pszennymi , trzba by widziec co sie robi przy zadawaniu tego ekspeleru - istne szalenstwo . Okolo 15 powtorka tyle ze zamiast ziemniakow jest kasza albo ryz . O 18 na noc pszenzyto , oczywiscie caly czas woda do picia . Tak wiec kolejny sposob na zdrowa zywnosc , jajka o calkiem innym smaku niz te ze sklepu , kto prubowal ten wie .